
Pasmo fałdów i nasunięć karpackich
To w Karpatach zaczęła się historia współczesnego przemysłu naftowego i gazowego – pierwszych odwiertów dokonano w 1854 r. w Polsce oraz w 1857 r. w Rumunii.
Obecnie Karpaty to szóste pod względem wielkości złóż węglowodorów pasmo nasunięć na świecie (za pasmami na Bliskim Wschodzie, w Meksyku i nad Morzem Kaspijskim).
Dotychczas w Karpatach odkryto łączne rezerwy na poziomie 14 mld baryłek przeliczeniowych ropy. Opublikowane źródła pozwalają na stwierdzenie, że w dalszym ciągu do odkrycia pozostało 2,6 mld baryłek przeliczeniowych ropy.
Jedną z najważniejszych cech decydujących o atrakcyjności tego regionu jest sam charakter struktur – względnie niewielkie koszty wiercenia przy znacznym potencjale wzrostu wartości. Firma Aurelian uznaje pasmo nasunięć karpackich za analogiczne do struktury Llanos w Kolumbii, gdzie zastosowanie technik sejsmicznych 2D doprowadziło do istotnych odkryć.
Pasmo fałdów i nasunięć karpackich w południowej Polsce, na Słowacji i w środkowej Rumunii
Karpaty to góry tworzące łuk o długości mniej więcej 1600 km ciągnący się od Czech na północnym zachodzie poprzez Słowację, Polskę, Węgry, Ukrainę i Rumunię na wschód, aż po Żelazne Wrota na rzece Dunaj między Rumunią a Serbią na południu.
Stare pola są prawie w całości bardzo płytkie i były odkrywane metodami geologii powierzchniowej oraz na podstawie obecności wycieków. Głębsze pokłady są w dużej mierze niedostatecznie ocenione – do dziś uzyskano tu bardzo niewiele danych sejsmicznych. Biorąc pod uwagę wpływ nowych danych sejsmicznych oraz technologie przetwarzania i interpretacji wypracowane w innych lepiej zbadanych pasmach nasunięć (np. Llanos w Kolumbii), można oczekiwać istotnych odkryć na większych głębokościach rzędu np. 2000–6000 metrów.
Dzięki długiej historii działań przemysłu naftowego i gazowego w tym regionie istnieje dobra infrastruktura rurociągów oraz silna branża usługowa.
Wraz ze znacznym wzrostem PKB w ostatnich latach, rosło też zapotrzebowanie na ropę naftową i gaz. Jednakże dostawy pochodzą prawie wyłącznie z państw byłego Związku Radzieckiego. Bezpieczeństwo dostaw coraz częściej jest uznawane za wyjątkowo ważne, co sprzyja każdemu wzrostowi lokalnego wydobycia.
W związku z tym przepisy podatkowe w Europie Środkowej są bardzo korzystne dla producenta. Koszty wierceń są niewielkie, a szansa osiągnięcia sukcesu geologicznego w naszych koncesjach jest szacowana na ok. 16%.
W ciągu następnych dwóch lat wywiercimy w tym bardzo obiecującym obszarze cztery otwory o bardzo dużym znaczeniu.
